Misja Talitha Kum - Przymierze Miłosierdzia

BUDUJĄC MOSTY MIŁOSIERDZIA 27.05 - 3.06 2017r.

Ewangelizacja Warszawa

Celem misji jest ewangelizacja mieszkańców Warszawy, ukazanie Miłości Boga jaką ma dla każdego z nas oraz doświadczenie Miłosierdzia Bożego w relacji JA-BÓG oraz JA-BLIŹNI.

Ewangelizacja Przymierze Miłosierdzia

Misja Talitha Kum odbędzie
się w Warszawie. Szczegóły
w Wydarzeniach.

Misja Talitha Kum

Misja Talitha Kum odbędzie
się w dniach od 27 maja
do 3 czerwca 2017 roku.

Info

Co chcemy zrobić?

W terminie 27 maja -3 czerwca 2017 r., za zgodą Kardynała Kazimierza Nycza, organizujemy największą w historii akcję ewangelizacji Warszawy – Misję Talitha Kum! Będziemy przez ten tydzień w różnych częściach miasta na wiele sposobów przekazywać mieszkańcom stolicy dobrą nowinę o tym, że Bóg kocha każdego z nas bez względu na nasze słabości i chce mieć udział w naszym codziennym życiu, nie tylko od święta. Pragniemy pokazać, że każdy z nas powołany jest do rozdawania dobra, do bycia znakiem Bożego Miłosierdzia.

W jaki sposób?

Pragniemy zjednoczyć się razem z innymi wspólnotami, ruchami i stowarzyszeniami katolickimi naszego miasta w dziele ewangelizacji jego mieszkańców. Chcemy, aby każda wspólnota działała zgodnie ze swoim charyzmatem, dlatego zapraszamy KAŻDEGO do udziału w Misji i przygotowań do niej. Będziemy ewangelizować słowami, muzyką, sztuką ale też poprzez konkretne gesty miłości, bo chcemy być rękami, nogami, ustami, oczami Boga Emmanuela, Tego, który kocha i jest blisko.
Poprzez Miłość Miłosierną pragniemy budować MOST porozumienia, szacunku i miłości między mieszkańcami Warszawy!

Skąd pomysł?

W Brazylii, w Sao Paulo gdzie narodziła się idea misji, jest ona zawsze przed Bożym Narodzeniem, po to, by nieść nadzieję i radość, która wynika z tego, że Jezus przyszedł na świat właśnie dla mnie, po to by mnie spotkać. Bo chce być blisko mnie, mojej rodziny, moich spraw. Chce osobiście zapewnić mnie o swojej Miłości.

 

Talitha Kum

Logo Misji Talitha Kum symbolizuje Trójcę Przenajświętszą podnoszącą człowieka.
„Ująwszy ją za rękę, rzekł do niej: Talitha Kum, to znaczy: Dziewczynko, mówię ci, wstań!”
Mk 5,41

KalendarzLokalizacja

WYDARZENIA / EWANGELIZACJE

W tygodniu MISJI będą miały miejsce różne wydarzenia ewangelizacyjne. Wszystko zostanie poprzedzone warsztatami dla ewangelizatorów i Mszą posłania.

W planie są m.in. ewangelizacje na ulicach oraz w miejscach zamkniętych, pokazy filmów chrześcijańskich i Cristoteca
(więcej o Cristotece przeczytasz tutaj Cristoteca).

W ciągu dnia będzie trwała modlitwa za mieszkańców Warszawy, a każdy dzień będzie kończył się Mszą Świętą.
Będzie czas na wspólne uwielbienie Boga i doświadczenie Jego Miłosierdzia w sakramencie pokuty i pojednania.

WYDARZENIA

27.05 – Góra Modlitwy
28.05 08:00 – 12:00 – Rekolekcje dla ewangelizatorów z o. Henrique Porcu, o. Antonello Cadeddu i o. Pedro Mariano, Parafia na Wrzecionie, ul. Przy Agorze 9
28.05 14:00 – Msza św. posłania pod przewodnictwem biskupa oraz z udziałem o. Henrique, o. Antonello i o. Pedro – Bazylika Archikatedralna św. Jana Chrzciciela
28.05 16:00 – Flashmob – Misja Talitha Kum

31.05 19:00 – 21:00 – Pokaz filmu „Czy naprawę wierzysz?” – Narodowy Instytut Audiowizualny
01.06 17:30 – 19:30 – Pokaz filmu „Czy naprawę wierzysz?” – Centralna Biblioteka Rolnicza

03.06 21:00 – Cristoteka Koncertowa (Maleo Reggae Rockers)

Pobierz szczegółową listę wydarzeń

REJESTRACJA EWANGELIZATORÓW

Ruszyła rejestracja ewangelizatorów na Misję Talitha Kum. Przejdź do formularza rejestracyjnego

Sobota 27.05
Niedziela 28.05
Poniedziałek 29.05
Wtorek 30.05
Środa 31.05
Czwartek 01.06
Piątek 02.06
Sobota 03.06

Justyna
Paweł
Agnieszka
Leszek
Monika
Leszek
Paweł B
Paweł K
Kuba
Ania
Zbyszek
Aneta
Tomasz
Asia
Mrówka
Patrícia
Gabriel
Rafael

Justyna

Ewangelizacja jest dla mnie szkołą, w której uczę się miłości, uczę się kochać drugiego człowieka, patrzeć na niego oczami Jezusa, przyjmować go takim jakim jest, pamiętać o jego wyjątkowości i że jest cudem, cudem w oczach Boga. To miejsce, gdzie spotykam żywego Boga w drugim człowieku. Ewangelizacją jest całe nasze życie..to taka chęć i pragnienie życia tak, by drugi człowiek w moich oczach..w moich słowach..w moim dotyku..w moim codziennym byciu sobą odnalazł Boga, Jego miłość, Jego spojrzenie, Jego dotyk, Jego obecność. W dzisiejszym świecie jesteśmy przyzwyczajeni do górnolotnych gestów zapominając, że czasem wystarczy nasza obecność, że właśnie do tego każdy z nas jest powołany: do miłości, a więc bycia dla innych ot tak po prostu 🙂

Paweł

Ewangelizacja jest dla mnie… Otwartością na drugiego człowieka z jego osobistą historią życia. Przyjmowaniem spotkanej osoby takiej, jaka jest. Zaufaniem Bogu, że jeśli nie wiem co, jak, gdzie, kiedy, czy dam radę – On poprowadzi całą akcję. Rozpali serce. I będę wiedział co mówić, co robić w odpowiednim momencie. Sensem. Wielokrotnie podczas ewangelizacji miałem głębokie poczucie sensu tego co robię. Współpracą z Jezusem w ratowaniu ludzi od rozpaczy, beznadziei, śmierci duchowej, czasem fizycznej. Dawaniem nadziei przez świadczenie o przebaczeniu i konkretnej miłości Boga. Radością wspólnego działania, na przykład tańca na ulicy. Radością mówienia o miłosierdziu tym, którzy myślą, że wszystko stracone. Zdziwieniem otwartością przechodniów na ulicach. Tym jak bardzo chłoną ewangelizację, chłoną Boga, są poruszeni modlitwą, chcą rozmawiać. Spotkaniem. Prawdziwym spotkaniem z drugim człowiekiem. Rozmową o sprawach najważniejszych, czasem o zwykłej codzienności. Wyzwaniem. Gdy wszystko jest pod górkę i widać tylko własną słabość. Walką. Zmaganiem, aby wyruszyć. Zmaganiem, aby się zaangażować. Umocnieniem. Wielokrotnie po ewangelizacji odzyskiwałem siły fizyczne i duchowe. Uważnością. Aby nie szukać siebie, docenienia, pochwał. Aby chodzić w Jego obecności z modlitwą.

Agnieszka

To spędzanie czasu z Jezusem nie tylko w Kościele i podczas modlitwy. To łaska, dzięki której mogę delektować się Jego obecnością w drugim człowieku. Czas, w którym mogę popatrzeć Mu w oczy, potrzymać za rękę, przytulić się do Niego.
Dzięki ewangelizacji wśród osób bezdomnych oddaję Bogu uwielbienie i dziękczynienie. Idę drogą, którą maluje mi Chrystus swoją Miłością. Uczę się pokory jaką On chce we mnie widzieć. Dotykam wartości, których wcześniej nie doświadczałam. Każdego dnia Pan lepi mnie na nowo upiększając moją wrażliwość i miłość do bliźniego.
Ewangelizacja to rozdawanie Jezusa za darmo tym, którzy Go potrzebują. To obdarowywanie Boga i Jego Matki cudownymi kwiatami. Te kwiaty powodują, że Aniołowie i Święci widzą najpiękniejszy uśmiech we Wszechświecie. Uśmiech Jezusa. Pragnę i ja, kiedyś go zobaczyć. Amen 🙂

Leszek

Dla mnie ewangelizacja to spotkanie tych co to niby mieli ewangelizować z tymi co to niby mieli być ewangelizowanymi.
Jak się już tak spotykamy to sobie tkamy. Każdy daje swoją niteczkę i tak, na bazie szerszego spojrzenia powstaje obraz – tkany rzecz jasna 😉 – nasze nowe spojrzenie na Pana Boga, ale i Pana Boga na nas.
Kluczem w ewangelizacji jest dla mnie postawa otwartości. Ja ani nie wiem wszystkiego o Bogu ani nie chce o Nim nauczać. Chcę Go poznawać wspólnie z tymi, z którymi się spotykam.

Monika

Ewangelizacja jest najbardziej naturalną odpowiedzią na miłość Pana Boga, owocem mojego spotkania z Nim, spojrzenia Jezusowi w oczy – tak jak w Ewangelii: Ci, którzy Go zobaczyli i ktorych On dotknął, nie potrafili o Nim nie świadczyć. Jeśli naprawdę kochasz i czujesz się kochany, chcesz by dowiedział się o tym cały świat. Głosisz Miłość i podejmujesz jej czyny, bo to one przemawiają najbardziej – szczególnie wtedy, gdy brakuje słów. Nie umiem wyobrazić sobie większego daru dla drugiego czlowieka niż wskazywanie na to jedno Serce, niż prowadzenie do Tego, który kocha i przebacza.

Leszek

Dla mnie to przedłużenie tradycji apostolskiej w głoszeniu kerygmatu. Jest moim obowiązkiem i zaszczytem, którego mogę dostępować jako chrześcijanin. Jest ofiarowaniem własnego czasu dla drugiego człowieka, którym de facto jest sam Jezus Chrystus nasz Pan. Ewangelizując dla Boga, otrzymuję wewnętrzny spokój, poczucie szczęścia i większej jedności z Ojcem Niebieskim. Dostaję to od Niego, mimo, że o to nie proszę.

Każdy bezdomny ma swoją niepowtarzalną historię, która przeraża, poucza, zastanawia i zawsze (przynajmniej mnie) kieruje ku Bogu. Mogę głębiej zrozumieć to, że boskich planów nie da się pojąć przy pomocy ludzkiej logiki. Należy wierzyć, że to co nam się przytrafia tu na Ziemi zawsze jest na miarę naszych sił, że Bóg nie daje nam ciężaru ponad ten, który jesteśmy w stanie udźwignąć.

I jeszcze jedno, bardzo ważne, często to nie my ewangelizujący dajemy wsparcie napotkanej osobie bezdomnej, lecz to ona podnosi nas na duchu. Duch Święty wie najlepiej kto potrzebuje pomocy, dlatego też krzyżuje ludzkie ścieżki tak, byśmy na siebie trafiali i mogli być darem jedni dla drugich.

Chwała Panu Trójjedynemu i Maryi Niewieście Nieskazitelnej.

Paweł B

Ewangelizacja jest dla mnie niesieniem nadziei do moich braci i sióstr, których kocham. Tę nadzieję daje mi mój Pan Jezus Chrystus, więc idę i niosę ją do moich braci bezdomnych. Przez ewangelizacje Bóg zmienia moje serce i uwrażliwia je na potrzeby innych. Pragnę iść tak jak, Pan Jezus, który zostawił 99 owiec, a poszedł za jedną zagubioną owcą, która najbardziej tego potrzebowała. Osoby bezdomne również potrzebują serca drugiego człowieka. W czasie ewangelizacji spotykałem ludzi, którzy chcieli popełnić samobójstwo i nie mieli w sobie nadziei.
Wówczas nawet chwila rozmowy z takimi osobami, może wiele zmienić w ich życiu. Jeżeli człowiek będzie miał nadzieję w Jezusie Chrystusie, który przemienia moje życie to wówczas może odmienić też swoje. Jedyną przeszkodą jest grzech w życiu człowieka, a wejście na drogę nawrócenia może zmienić życie każdego. Staram się dzielić Dobrą Nowiną z drugim człowiekiem jak też mówić swoje świadectwo o tym jak moje życie zaczęło się zmieniać, gdy wziąłem za rękę Maryję, Moją Mamę
Niech Pan będzie uwielbiony w każdym bracie bezdomnym. Biada mi gdybym nie mówił o miłości Boga do człowieka i o dziele zbawienia, którego dokonał Pan Jezus Chrystus.

Paweł K

Ewangelizacja jest dla mnie dzieleniem się tym co mam najcenniejsze: niesamowitym szczęściem, radością jakie wynikają z tego, iż jestem ukochanym dzieckiem Boga, że jestem akceptowany TAKI JAKI JESTEM – nie muszę nic udowadniać, ani zasługiwać na ten ogrom miłości który zalewa mnie każdego dnia. Ta miłość uwalnia, kształtuje, nadaje sens człowieczeństwu. I taką miłość może dać tylko Bóg.
Ewangelizacja to dla mnie po prostu dzielenie się sobą, ogłaszanie tego czego doświadczyłem. Moim obowiązkiem jest przekazywanie tego dalej! Moim obowiązkiem jest głoszenie, że mam wspaniałego Boga i że ten Bóg czeka na każdego z otwartymi ramionami tak PO PROSTU – bez żadnych warunków. A im bardziej niegodni się czujemy, tym jeszcze bardziej On chce przytulić nas do swego serca.
Ewangelizować to po prostu dzielić się szczęściem, dzielić się DOBRĄ NOWINĄ.

Kuba

Czym jest dla mnie ewangelizacja? To sens tego roku liturgicznego „Idźcie i głoście” (Mk 16, 15).

Dla każdego kogo spotkam ewangelizacja to życiowa konkretna informacja, że Bóg go Kocha.

Dla mnie każda okazja do mówienia lub świadczenia o Nim przenosi się na mnie, na mojego ducha i wzbogaca mnie. Cudowne jest to, że mogę iść razem z Nim, na Jego zaproszenie do chłopaków ze schroniska, na Potrzebną do bezdomnych, tańczyć na ulicy, posługiwać na rekolekcjach lub iść w inne świetne miejsca, które mi proponuje. Tam Go poznaję, tam się uczę Jego słów, tam widzę Jego działanie w moim życiu. Ewangelizacja jest poznaniem Jezusa – dla mnie i dla innych, dla każdego.

Ania

Do ewangelizacji zaprosił mnie Jezus. Miałam ewangelizować bezdomnych i to robię. Kontynuuję Jego pracę, a moje zranienia bardziej mnie zbliżają do tych biednych ludzi. Dzięki ewangelizacji nauczyłam się dawać coś z siebie innym – pomoc polega nie tylko na dawaniu rzeczy materialnych, to również dzielenie się słowem, wspólna modlitwa, rozmowa z drugim człowiekiem, bycie z nim i dla niego.
Ewangelizacja bezdomnych zmienia mnie wewnętrznie w chwilach, kiedy jestem słaba. Po rozmowie z ubogimi staję się silniejsza i wraca nowa nadzieja. Czasami czuję się jak oni, choć mam wszystko. Czuję się bezdomna przez nietolerancję, brak zrozumienia ze strony innych osób, ignorowanie lub odepchnięcie mnie. Dlatego łączę się w bólu i cierpieniu z ludźmi bezdomnymi, a ze mną zawsze jest Jezus.

Zbyszek

Ewangelizacja jest dla mnie strumieniem, który potrafi doprowadzić wprost do głębi oceanu Bożej Miłości i Jego Miłosierdzia. Pragnąłbym, aby dzięki ewangelizacji każdy mógł doświadczyć potężnej fali Miłości, jaką ukochał nas Pan Bóg i usłyszeć, jak wyjątkowym cudem jesteśmy w Jego oczach.

Aneta

Ewangelizacja jest dla mnie aktem miłości skierowanym do drugiego człowieka, w których pragniemy dobra drugiego. Obdarowani miłością Jezusa i Maryi chcemy się Nią dzielić z innymi, nie możemy tej Łaski trzymać dla siebie. Ta iska Boża wyrywa się z naszych serc i nie pozwala już zachowywać się tak jak przed nawróceniem. Każdy chrześcijanin jest posłany do głoszenie Dobrej Nowiny i Ewangelizacji – bardzo dużo możemy zyskać rozdając uśmiech, swój czas (coś bezcennego, czego już nie odzyskamy), modlitwę za innych. Duch Św prowadzi mnie do ewangelizacji bezdomnych, porusza mojej serce, kiedy widzę osoby, w ten sposób cierpiące na ulicy. Każdy z nas ma do rozeznania w jakiej formie może służyć drugiemu człowiekowi i z pomocą Bożą jest to akt prawdziwej radości i rozwoju nas samych :).

„Nie lękajcie się, nabierzcie Ducha”

„Miłujcie się wzajemnie tak jak Ja Was umiłowałem”

Tomasz

Dla mnie ewangelizacja to przede wszystkim spotkanie z drugim człowiekiem. Z człowiekiem, którego zsyła mi sam Bóg. To ciągłe poznawanie siebie. Przez niesienie dobrej nowiny Pan Bóg pozwala mi dostrzec prawdę o samym sobie. Jaki jestem naprawdę. Jaki mogę być, a nawet powinienem być dla siebie i innych. Niezależnie kim jest drugi człowiek, niezależnie od jego zamożności, pozycji społecznej czy zawodowej. TO NIE JEST ISTOTNE. Istotny jest człowiek czyli poznawanie swojego serca, zagłębianie się w głąb własnej duszy by wsłuchać się w głos, którym przemawia Pan Bóg do każdego z nas. Ewangelizacja taneczna, uliczna czy nawet służba przy zwykłym rozdawaniu posiłku, sprawia mi wielką radość, ponieważ to co czynię każdemu z tych braci najmniejszych, czynię samemu Bogu. To piękny czas, który nie pozostaje we mnie bezowocny. Widzę wyraźnie jak otwieram się na miłość Boga i drugiego człowieka. Każda posługa w której jestem przepełnia mnie miłością, którą dzięlę się z każdym kto potrzebuje rozmowy, pocieszenia czy modlitwy. Tam w sercu czuję jak Bóg do mnie mówi przez głoszenie dobrej nowiny. Dla mnie niesamowite jest to, że w tańcu, w służbie czy bezpośredniej ewangelizacji z każdym krokiem przybliżam się do naszego Boga Ojca.
Czym jest dla mnie ewangelizacja? Tak właśnie tym, spotkaniem z człowiekiem spotkaniem z samym Bogiem, który jest, który przychodzi i pragnie zamieszkać w sercu każdego z nas.

Asia

E –> element pięknego życia;
W –> wyzwanie; wzmocnienie wiary;
A –> angażowanie siebie i tej drugiej osoby do działania;
N –> nadzieja na lepsze jutro;
G –> głoszenie Dobrej Nowiny;
E –> emocje;
L –> lojalność względem siebie i Boga;
I –> impuls Boży;
Z –> zaufanie;
A –> akceptacja każdego spotkanego człowieka;
C –> czas dla Boga obecnego w drugim człowieku; codzienność;
J –> jedność;
A –> aktywność na 100%

Mrówka

Ewangelizuję bezdomnych na tzw. „patelni”.

Tak naprawdę od najmłodszych lat miałam pragnienie rozmawiać o Panu Bogu z bezdomnymi, ale dopóki nie przyjechałam do Warszawy nie wiedziałam, że nazywa się to ewangelizacją. Jak już się znalazłam w Warszawie, idąc z walizkami do autobusu, jakiś bezdomny powiedział do mnie: „Potrzebujemy cię”.

Na początku bałam się, że nie będę umiała z nimi rozmawiać. Bezdomni uczą mnie jak rozmawiać z Jezusem, że On tak naprawdę też był urodził się bezdomnym. Dzięki nim nabrałam śmiałości do spontanicznego podejmowania tematu Jezusa i Maryi z nieznanymi sobie ludźmi, a przede wszystkim z rodzicami.

Uświadamiają mi jak w swej małości, można być wielkim Człowiekiem. Często pokazują mi, jak mało jeszcze Nim wiem, tudzież np. często przypomną mi o czymś, o czym już dawno nie myślałam. Dopiero bezdomni mnie dowartościowali, w taki sposób, w jaki pragnęłam, aby to zrobili zwykli ludzie, a przede wszystkim rodzice, rodzina.

Uwielbiam rozdawać Słowo Jezusa! Słowo Życia, Miłości i Prawdy! Rozdawać „kwiaty miłosierdzia”. Ofiarowując siebie, swój czas w zamian otrzymuję dużo łask. Dzięki Ewangelizacji uczę się nie lękać, dawać świadectwo o Zmartwychwstałym, Jego dziełach, nie obawiać się przyznawać do Jego Imienia. Ważne jest, że zasiewanie Ziarna Życia, pod postacią Słowa Bożego zaowocuje w swoim czasie, w sercach każdego kto mówi, słucha, jest słyszany.

Coraz bardziej rozumiem Boga i ludzi. Poznałam, że okazywanie miłosierdzia bezdomnym, jest pewnym rodzajem miłości i przyjaźni wobec nich, często wzgardzonych, opuszczonych, „zdeptanych”, zagubionych…

Dzięki Ewangelizacji coraz bardziej czuję Jezusa przy sobie, dostrzegam Go w życiu, w codziennych sytuacjach, czuję Jego obecność, słyszę Go w duszy. Słowa „Jezus siłą ma” już nie są tylko słowami – są głęboko we mnie. Ta siła czyni mnie mocniejszą, wytrwalszą, odważniejszą, radośniejszą kobietą. Ta siła pochodzi od Niego, to On nią nagradza.

*Dołączyłam też do grupy wychodzącej do więźniów, ale byłam dopiero raz i jeszcze nie miałam okazji zobaczenia Pana Boga w ich sercach.

Chwała Panu!

Patrícia

Czasownik „ewangelizować”, w języku greckim, jest używany, aby streścić wyrażenie „głosić dobre wiadomości”, „dać coś poznać”.

Ewangelizacja jest zatem przekazywaniem dobrych wiadomości… Dla nas, chrześcijan, ewangelizacja jest działaniem, jest misją, którą czynimy z hojnością, bez zapłaty. Pochodzi ona z motywacji, która jest wewnętrzna, ale konkretna i przemieniająca w życiu człowieka: PRAWDZIWE DOŚWIADCZENIE Z ŻYWYM BOGIEM .

Ewangelizacja jest dzieleniem się tym doświadczeniem z innymi, z pragnieniem, aby osoby odnalazły prawdziwe szczęście, głęboki sens życia i ostatecznie, aby także były prawdziwie szczęśliwe, aby nic im nie brakowało.

„Sam przykład chrześcijańskiego życia i dobre uczynki spełniane w duchu nadprzyrodzonym mają już siłę pociągania ludzi do wiary i do Boga.” (KKK §2044)

I tę ewangelizację realizujemy zgodnie z naszą tożsamością, tam gdzie się dobrze odnajdujemy… Ewangelizujemy naszym życiem w rzeczywistości, w której żyjemy, tu i teraz, wykorzystując każdy moment, który Bóg nam daje. Jak powiedziała św. Tereska mamy tylko obecną chwilę, żeby kochać Boga: „By kochać Cię, Panie, tę chwilę mam tylko, ten dzień dzisiejszy jedynie”.

Gabriel

Misję Talitha Kum – można zastąpić słowem ewangelizacja – to uzewnętrznienie otrzymanej miłości.

Spotkanie z czystą miłością Boga przynagla nas, by opuścić zasłonę obojętności i mieć odwagę do podążania za naszym prawdziwym powołaniem jako dzieci Bożych, którym jest komunia! Jak to przypomina nam papież Franciszek w adhortacji Evangelii Gaudium, że dobro – które jest piękne – ma potrzebę dzielenia się!

Możliwość wspólnego poszukiwania raju, zrozumienie, że Chwałą Boga jest żywa istota ludzka i świadomość tego, że nasze życie nie jest zarezerwowane wyłącznie dla tej ziemi, ale że nasza ojczyzna jest w Niebie, to są czynniki, które powinny nas skłaniać do ewangelizacji!

Rafael

Dla mnie Misja oznacza czas bardzo szczególny, gdzie sam Jezus pragnie działać, mówić i dotykać serc. Ze względu na to, że On posłał apostołów dokąd sam chciał się udać, na Misji muszę zawsze pamiętać o tym, że będę w miejscach, w których Jezus chciał być, spotkam osoby, które sam Jezus chciałby spotkać.
Misja znaczy pozwolić Jezusowi żyć w Tobie, mówić przez Ciebie, działać w Tobie.
Niech Światło Jezusa zabłyśnie i oświeca drogi każdego, kto się zbliży.
Warto, tak myślę.

O MISJI W MEDIACH

Misja Talitha Kum - GOSC.PL warszawskiJak fajnie być blisko Boga (2017-03-08) - Radio profeto.plJak fajnie być blisko Boga (2017-05-17) - Radio profeto.plMuzyka Dobrego Słowa 28 maja godz. 22:03 - Polskie Radio CZWÓRKA

 

Misję Talitha Kum organizują:

Głównym organizatorem jest wspólnota Przymierze Miłosierdzia
http://www.pmwarszawa.pl

Zapraszamy wszystkie wspólnoty z Warszawy do włączenia się w ewangelizację 🙂

Przymierze miłosierdziaWarszawa 24 / 7

Kontakt

Jeśli masz jakiekolwiek pytania odnośnie Misji Talitha Kum lub działalności Wspólnoty Przymierze Miłosierdzia prosimy o kontakt.
warszawa@misjatalithakum.pl
warszawa@przymierzemilosierdzia.pl